|

 

 

MIREK ANTONIEWICZ - Rocznik 54. Malarz. Redaktor kwartalnika literacko-artystycznego „sZAFa”. Należy do Związku Polskich Artystów Plastyków. Uczestnik Immagine & Poesia w Turynie.

 

 
 

Rozmowa z Mistrzami. Janusz Tyrpak Malarstwo
Nasze czasy są istotnie czasami przewartościowania wszystkich wartości. [1]


Janusz zaprasza do galerii

Powstaje prywatna kolekcja dzieł sztuki. Jest to zbiór obrazów wybitnych malarzy polskich z przełomu XIX i XX wieku. Prezentowani będą: Józef Chełmoński, Julian Fałat, Aleksander Gierymski, Wojciech Kossak, Jacek Malczewski, Jan Matejko, Władysław Podkowiński, Leon Wyczółkowski. Wybitni mistrzowie i wspaniali artyści. Wielka sztuka, realistyczna, wypełniona symbolami, przepełniona patriotyzmem. Galerię w swojej wyobraźni stworzył trzynastoletni Janusz Tyrpak. Utrwalił w swojej pamięci obrazki ze szkolnych książek, wycięte reprodukcje z gazet i obrazy, które zobaczył i zapamiętał podczas szkolnej wycieczki do Krakowa. Były to jego pierwsze kroki w kierunku spotkania ze Sztuką.

Chiaroscuro czyli malarz siedzi na drabinie


Janusz Tyrpak, Czas na Jacka Malczewskiego, Błędne koło

Obraz Jacka Malczewskiego Błędne koło uważany jest powszechnie za alegorię roli artysty. W pracowni malarskiej, na rozstawionej drabinie siedzi kilkunastoletni chłopiec – malarska oś kompozycji. Uważam, że chłopiec, jako obserwator, chłonie otaczającą rzeczywistość, opowiada o tym, co się dzieje, a wokół niego, w szalonym zawirowaniu, porusza się taneczny krąg postaci. Lewa strona obrazu jest jasna i radosna, pełna uśmiechu, pochwały życia – światło. Natomiast prawa mroczna i smutna, wypełniona cierpieniem i rozpaczą – cień. Światło i cień, myśl i uczucie. Czy może dalekie echo twórczości Caravaggia?

Stanisław Witkiewicz napisał, że w obrazach Jacka Malczewskiego występują dwa wybitne pierwiastki życia ludzkiej duszy: głęboka poezja myśli i uczuć i potrzeba uplastycznienia jej za pomocą obrazowości. (...) Każdy jego obraz jest zmaterializowanym momentem wielkiego ciągu myśli, które poprzedzają powstanie widzialnego obrazu i które występują za nim jako dalszy ciąg myślowego założenia, jego dopowiedzenie i wyjaśnienie.[2]

Janusz Tyrpak w namalowanej parafrazie Błędnego koła jest trzynastolatkiem siedzącym na drabinie. Odwrócił role pełnione przez tańczące postaci. Jasne stało się ciemnym, miejsce mroku zajęło światło. Pojawiła się nadzieja na zmianę losu. Połączył w swoim obrazie początek z końcem. Światłem uczynił cień. Zapewnił, że możliwa jest przemiana i odrodzenie. Przypomina to nietzscheańską koncepcję wiecznego powrotu, gdzie świat zauważany jest jako cykliczne powtarzanie wielkich czynów i wydarzeń. Symbolem rejestrowanych zmian jest również pojawiająca się w tanecznym kole zmultiplikowana postać Donald Ducka. Sylwetki kaczora pozwalają nabrać dystansu, łagodzą antynomię radości i smutku.

Badanie pamięci, oto Stańczyk


Janusz Tyrpak, Czas na Jana Matejkę, Stańczyk

Uczestniczę w wyjątkowym spotkaniu z mistrzami polskiego malarstwa. Widzę znaczące obrazy, opracowane w nowy sposób, opowiedziane współczesnym językiem, wypełnione świeżą „poezją myśli i uczuć”. Występujący w obrazie Błędne koło Donald Duck figuruje wśród dziesięciu najbardziej znanych postaci na świecie. Stare tematy zaopatrzone zostały w nowe światło, otrzymały nowe atrybuty. Nasuwa się pytanie: czy w swoich obrazach Janusz nakłada wyłącznie własne widzenie na świat wyrażony pędzlami mistrzów? Nie. To nie jest prawda. Oglądając obrazy Janusza jesteśmy uczestnikami procesu, świadkami malarskiego dialogu. Wynikiem tych rozmów jest przesłanie, które otrzymuje znaczenie symboliczne. Dawne obrazy zostały zaopatrzone we współczesny komentarz. Myślę, że można swobodnie ten zabieg nazwać poszerzaniem granicy malarstwa. Artysta opowiadając obecnym językiem o dawnych płótnach, równocześnie aktualizuje dobrze znany temat. Przykładem takiego działania może być znakomite dzieło Jana Matejki – Stańczyk w czasie balu na dworze królowej Bony wobec straconego Smoleńska. Na obrazie Janusza przed siedzącą postacią bezradnego, zrezygnowanego błazna klęczy w wymownej pozie Śmierć. W przypadku tej sceny prowadzony sto pięćdziesiąt lat później dialog zaciera granicę między sztuką a życiem. Bez odpowiedzi pozostaje pytanie, co współcześnie o Smoleńsku mógłby pomyśleć Stańczyk?

Tradycja malarska a współczesny język sztuki


Janusz Tyrpak, Czas na Jana Matejkę, Astronom

Janusz przemawia do mnie językiem sztuki mądrym i wrażliwym, odważnym, wspartym profesjonalnym warsztatem. Pełnym wnikliwej obserwacji i humoru oraz zaskakujących skojarzeń. Nie dającym jednoznacznych odpowiedzi, prowokującym, pozostawiającym widzom swobodę interpretacji. Przykładem takiego podejścia może być obraz o Koperniku, gdzie wokół znanej postaci astronoma latają statki z filmu Gwiezdne wojny i drony. Przykład świadomej deformacji, przemieszania elementów kultury obrazów muzealnych z elementami współczesnej codzienności. Innego rodzaju zaskoczeniem mogą być rowerzystki pojawiające się obok postaci Kościuszki na koniu, w obrazie inspirowanym dziełem Wojciecha Kossaka.

Janusz Tyrpak prowadzi grę z mistrzami. W malarskich przekształceniach kpi i prowokuje, przewrotnie dobiera rekwizyty, żongluje znaczeniami i atrybutami. Przestawia wskazówki zegara czasu w okrzepłych historycznie dziełach. Czy jest ikonoklastą? Nie. Tworzy własny język sztuki, proponuje nowe sposoby patrzenia na dzieło. Równocześnie szanuje malarstwo i klasyczne rozumienie obrazu. Wcześniej podejmował dialog z takimi malarzami jak Michelangelo de Caravaggio, Albrecht Dürer, Francisco Goya, Peder Krøyer, Peter Rubens, Diego Velázquez.


Janusz Tyrpak, Czas na Józefa Chełmońskiego, Pastuszek

W swoich przedstawieniach w pełni korzysta ze współczesnych środków malarskiego wyrazu. Swobodnie stosuje szablon, tekst, cyfry, powtórzenie, rytm, gest. W zależności od potrzeby korzysta z koloru monochromatycznego lub posługuje się lokalnym kolorem wzmocnionym. W jego obrazach czuje się ruch i przestrzeń. Dobrym przykładem jest inspirowany Józefem Chełmońskim Pastuszek, gdzie postać wiejskiego skrzypka jest miejscowo zaakcentowana triadą kolorów spadających z chmur. Tło tego obrazu (zajmując miejsce owiec), wypełnia współczesny zespół rockowy.

Europejski Artysta

Mottem opracowania jest zdanie Ludwiga Wittgensteina: Nasze czasy są istotnie czasami przewartościowania wszystkich wartości. Znakomitą ilustracją do tego stwierdzenia jest omawiane malarstwo. Rzucenie wyzwania ikonom malarstwa wymaga odwagi i doświadczenia. Trzeba mieć własne zdanie, umieć je zaprezentować i jeszcze dodatkowo obronić. Witold Gombrowicz napisał w Dziennikach: grzeczne polskie dzieciństwo przeciwstawiałem dorosłej samodzielności innych kultur.[3] Myślę, że można to zdanie odnieść do osoby i twórczości Janusza.


Janusz Tyrpak, Czas na Wojciecha Kossaka, Kościuszko pod Racławicami

Mając 14 lat podjął naukę w liceum plastycznym, następnie ukończył Akademię Sztuki. W wieku 28 lat wyemigrował do Danii. Dzisiaj prezentuje nam swoje obrazy dojrzały, europejski Artysta – Janusz Tyrpak.

Mirek Antoniewicz, 2017

 

Janusz Tyrpak – rocznik 1963. Absolwent PLSP im. Antoniego Kenara w Zakopanem. Studiował w ASP im. Jana Matejki w Krakowie, gdzie ukończył Wydział Grafiki. Od 1990 r. mieszka w Danii. Jest niezależnym artystą aktywnie prezentującym swoją twórczość. Jego prace znajdują się w zbiorach publicznych i prywatnych w Brazylii, Danii, Kanadzie, Niemczech, Norwegii, Polsce, Słowacji, Syrii, USA, na Węgrzech i we Włoszech.

http://www.tyrpak.dk/

 

Przypisy:
1.  Ludwig Wittgenstein, Myśli i Uwagi, Biblioteka Austriacka, Wrocław 2002
2. Stanisław Witkiewicz, Wybór pism estetycznych, Kraków 2009
3. Witold Gombrowicz, Dzienniki, Wydawnictwo Literackie, Kraków, 1989

 

 

 

Chat with Masters

 Our times are indeed sometimes re-evaluation of all values.

 

An invitation to Janusz’s Gallery

The Janusz’s gallery presents private collection of works of art, which consists of images of works by prominent Polish painters of the turn of the 19th and 20th centuries. Shown are: Józef Chełmoński, Julian Fałat, Aleksander Gierymski, Wojciech Kossak, Jacek Malczewski, Jan Matejko, Władysław Podkowiński, Leon Wyczółkowski; prominent winners and great artists. The collection of this great, realistic art, full of patriotism and filled with symbols was first created in the mind and imagination of then thirteen year-old Janusz Tyrpak. Forever engraved in his memory pictures from the school books, cut-out reproductions from newspapers, and paintings he viewed during his school trip to Cracow, impacted his artistic sensitivity and lead to his first steps toward lifetime adventure with art.
 

Chiaroscuro or painter sitting on a ladder

Jacek Malczewski’s painting, “Vicious circle”, is considered to be an allegory of the artist's role. In the painter’s workshop, the teenager sits on straddling ladder; this is the axis of the painting’s composition. The boy, being an observer, absorbs surrounding him reality, while circle of characters moves around him in dynamic circular motion. The left side of the image is bright and cheerful, full of smiles and compliments of life; symbolic light. The right side is dark and sad, filled with grief and despair; symbolic shadow. By contrast light and shadow symbolizes thought and feeling. Can this be possibly a distant echo of Caravaggio’s works?

In Jacek Malczewski’s paintings, as Stanisław Witkiewicz wrote, there are two outstanding elements of life of the human soul: the deep poetry of thoughts and feelings and the need to enhance it with vividness. (...) Every image he created is like materialized moment of the great string of thoughts preceding creation of the visible image and following it, as continued string of thoughtful assumptions, its apposition and explanation.

In his paraphrased painting of “Vicious Circle”, Janusz Tyrpak portrayed himself as a thirteen years old boy sitting on a ladder, and switched roles of characters dancing in the light and shadow. Bright became a dark and dark took place of the light. A hope for change of fate appeared. He connected beginning with the end. He made shadow into a light. He confirmed that transformation and rebirth are possible. This concept is similar to the Nietzschean philosophies of eternal return, where the world is perceived as a recursive repetition of great deeds and events. Appearing multiple times in the dancing circle Donald Duck’s character symbolizes registered changes, reduces antinomy of joy and sorrow and allows to distance oneself.
 

Studying memory; here is the Stańczyk

I participate in a special meeting with the masters of Polish painting. I see significant images, developed in a new way, narrated in modern language, filled with fresh "poetry of thoughts and feelings". Appearing in the painting “Vicious Circle” Donald Duck is listed among the top ten most famous characters in the world. The old themes are supplied with new light, receive new attributes. This raises the question, does Janusz in his paintings imposes solely his own vision of the world expressed by brushes of the masters? No, he does not. While looking at images created by Janusz one becomes a participant of the process, witness to the painter's dialogue. And result of this discussion is the message of symbolic meaning. Old images are provided with modern commentary. We may call this treatment, a widening of borders of painting territory. Using current language artist recounts original canvas, and at the same time updates well known subject. An example of it can be excellent work of Jan Matejko, Stańczyk at time of ball at the Court of Queen Bona to lost Smoleńsk. In the Janusz’s painting, in front of the figure of helpless and hopeless jester kneels Death in a meaningful pose. Through that scene and the dialogue led one hundred and fifty years after the creation of original, artist blurs the boundaries between art and life. The question, however, what jester might think of Smoleńsk in contemporary times, remains unanswered.

 

The tradition of painting and contemporary language of art

As an artist, Janusz appeals to me through wise, sensitive and brave language of art, full of careful observations, humor and surprising associations, supported by his professional competency in art. This provocative language does not provide definite answers, it allows for viewers’ freedom to interpret. This approach can be illustrated in a painting of Copernicus, where drones and ships from the movie Star Wars fly around well-known astronomer. It is an example of purposeful deformation, a mixture of elements of the antiquated images with elements of contemporary everyday life. Another surprise of this kind we observe in the painting inspired by the work of Wojciech Kossak, where the cyclists appear next to the figure of Kościuszko on horseback.

Janusz Tyrpak engages in the dialog with masters. In his transformations of paintings artist mocks and provokes, perversely choses props, juggles with meanings and attributes. In historically established masterpieces he artistically repositions the hands of the clock of time. Is he an iconoclast? No, he is not. He creates his own language of art and suggests new ways of looking at the art pieces, and at the same time respects the painting and the classic understanding of the image. He previously made a dialogue with such artists as Michelangelo de Caravaggio, Albrecht Dürer, Francisco Goya, Peder Krøyer, Peter Rubens, Diego Velázquez.

In his presentations artist fully uses available to him means of contemporary painting measures. He freely applies the template, text, numbers, repetition, rhythm, gesture. Depending on need of expression he uses either monochrome color or enhanced local color. In his paintings the viewer can feel movement and space. A great example of it is Shepherd inspired by Joseph Chełmoński’s work, where the figure of a country fiddler is topically accented by triad of colors falling from the clouds, while background previously filled by sheep is replaced by the modern rock band.
 

European Artist

The chosen motto for this publication is the phrase of Ludwig Wittgenstein: Our times are indeed sometimes re-evaluation of all values. The art of painting, discussed in this writing, is an excellent illustration of this finding. Challenging the icons of painting requires courage and experience. One needs to take ownership of his own opinion, be able to present it and defend it. The phrase of Witold Gombrowicz in the Daily journal, my polite Polish childhood competed within me against adult independence of other cultures, can easily refer to Janusz.

At the age of 14, he enrolled in high school of art and later he graduated from the Academy of Art. At the age of 28 he immigrated to Denmark. Today, the mature European Artist, Janusz Tyrpak presents us with his paintings.

 

Mirek Antoniewicz, 2017

 

Janusz Tyrpak, born in1963, graduate of Antoni Kenar PLSP High School in Zakopane, studied at The Jan Matejko Academy of Fine Arts in Kraków, where he graduated from the Faculty of Graphics. Since 1990 he resides in Denmark. He actively pursuits his career as an independent artist, he continually creates and shows his art. His works may be found in public and private collections in Brazil, Denmark, Canada, Germany, Norway, Poland, Slovakia, Syria, USA, Hungary and Italy.

 http://www.tyrpak.dk/

Mirek Antoniewicz (1954) painter. The editor of the quarterly literary-artistic magazine "sZAFa". Member of Association of Polish Artists Participant of the movement Immagine & Poesia in Turin.
 

English translation:
Ewa Tyrawa & Małgorzata Skrzypkowska

 

© sZAFa 2015
Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone i prawnie chronione. Przedruk materiałów w części lub całości możliwy tylko i wyłącznie za zgodą autora.