SŁAWOMIR HORNIK - Ur. 1986 r. w Limanowej. Absolwent kulturoznawstwa na WSF-P Ignatianum w Krakowie. Publikacje w „Akancie”, „Pro Arte”, „sZAFie” ostatnio związany z internetowym portalem Fabrica Librorum. Mieszka w Krakowie.

Foto: z prywatnego archiwum autora.

 

 

To jest wiersz. (Dekalog.)


30 listopada 2016, środa ( 127, albo niepokój ) 1. Prapoczątek.

Tego dnia kiedy pierwszy raz słyszę bicie Twojego serca, moje rękawiczki dalej same
już jadą nocnym tramwajem na Marymont. Nigdy nie trafią do domu; ogrzeją już inne dłonie. 
Gładka licowa skóra nieznanego zwierzęcia.

Spokojny szum morza, błękitna kropka w samym środku ciemności. Wdech wydech; wdech. 
Cisza.

Teraz śpij –

(P.R., 30 listopada 2016, środa ( 127, albo niepokój ) 1. Prapoczątek.)
 

1.

To jest wiersz, który pożera wszystko. Jest gargantuiczny – to słowo przypomina mi się
zwłaszcza wtedy, kiedy coś mnie ściska od środka.

2.

To jest wiersz, który ściska od środka, mieli we mnie, jak żarna, ziarno wyobraźni.

3.

To jest wiersz, który głęboko zanurza się w wyobraźni. Gra z nią.

4.

To jest wiersz, który gra ze mną, wymienia się ze mną sumą doświadczeń.

5.

To jest wiersz, który P. podesłała mi w takim momencie, że miałem ochotę wyjść z pracy
i być w Warszawie.

6.

To jest wiersz, w którym Warszawa mogłaby być każdym innym miastem, jak Wieluń
lub Władywostok
[1], jak miliony słów na „w”.

7.

To jest wiersz, który ma tak mało słów a tak dużo obrazów.

8.

To jest wiersz, którego żaden malarz nie namaluje.

9.

To jest wiersz-reportaż.

10.

To jest wiersz-szton, którego nie wymienisz w żadnym kasynie i musisz z tym żyć.

 


Przypis:

1 Niech każdy ma w sobie frazę z wiersza J. Bierezina, Z tobą, bez ciebie.

 

© sZAFa 2016
Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone i prawnie chronione. Przedruk materiałów w części lub całości możliwy tylko i wyłącznie za zgodą autora.