POEZJA
Marcin Baran,
Hania Dikta,
Piotr Gajda,
Mirosław Gabryś,
Wioletta
Grzegorzewska,
Brygida Helbig,
Jarosław Jabrzemski,
Barbara Janas-Dudek,
Izabela
Fietkiewicz-Paszek,
Tomasz Jamroziński, Wanda Karczewska,
Justyna Krawiec,
Karolina Kułakowska,
Karol Maliszewski,
Jacek Mączka,
Piotr Mosoń,
Marcin Orliński,
Paweł Podlipniak,
Małgorzta Południak,
Klaudia Raczek,
Teresa Radziewicz,
Teresa Rudowicz,
Jakub Sajkowski,
Karol Samsel,
Rafał Wierzbicki
PROZA
Marcin
Baran, Jacek Durski,
Seweryn Gałązka,
Jan Godlewski, Mateusz
Górniak, Anna
Gratkowska, Edward
Kupiszewski, Kornel
Maliszewski,
Mirosław Pisarkiewicz,
Małgorzata Południak,
Wojciech Radoch, Joanna
Storczewska-Segieta,
Sebastian Theus, Leon Zdanowicz,
Beata Wincza
ESEJ; FELIETON;
RELACJE
Marcin Baran - Slam, czyli poezja opuszcza salony
Henryk Gała - Poeci małych
ojczyzn
Izabela Fietkiewicz-Paszek
- Relacja z II Festiwalu Literackiego im. Edwarda Kupiszewskiego
Marcin Orliński -
Literatura jest ciemność
Beata Patrycja Klary - Ileż
można przełykać kształty? - relacja ze spotkania poetyckiego
Aleksandry Słowik
Klaudia Raczek -
Dziennik spod Róży I,
Dziennik spod Róży II
Jurata Bogna Serafińska
- Wystawa malarstwa Felixa Tuszyńskiego
Świdemajer - relacja z
poprzedniego projektu
FOTOGRAFIA-GRAFIKA-MALARSTWO
Maciej Boksa,
Francesco Cusumano,
Talat Darvinoğlu,
Foto Odlot 2011 - wynik
konkursu,
Jacek Kaczyński,
Michał Karcz,
Felixx Klee,
Barbara Komaniecka,
Lilianna Lazarska,
Zygmunt Kozimor,
Oksana Mathieu,
Izabela Nowak,
Andrzej Olczyk,
Raspazjan,
Jan Rusnok,
Marianna Stelmach,
Vsevolod Shvayba, Tomasz Trafiał,
Felix Tuszyński
TEATR
Ekfraza
|
|
|
|
SŁOWO WSTĘPNE |
Chocolate Jesus*
Jesień, Zima. Pory roku, od których nie wymaga się zbyt
wiele. Słoneczny, choć chłodny dzień, zakrawa już na
ingerencję boską. Jesień, Zima. Zbyt wiele wymagamy od
tych podatnych na stany depresyjne koleżanek, że niby co,
że zaczną opowiadać dowcipy? Raczej dalej będą stroić
żarty z brodą, przystrajać domy w lampki, bombki, mikołaje.
Święta, święta i musztarda po obiedzie. Nic się nie
zmienia, to samo grono rodzinne; winogrona i pomarańcze na
stole od dwudziestu lat oznaką zamożności. Mięso, kupa
mięsa, obżarstwo do bólu, wyznaczanie nie minimum, a
maksimum konsumpcjonistycznej egzystencji. Na co to
wszystko, komu? Jezus na talerzach, Jezus w naszych
brzuchach, módlmy się do stołu.
Nowy rok, przybywa lat, choć ciągle ten sam weltschmerz,
pożegnanie zimy, przywitanie wiosny i tak cyklicznie, co
dwanaście miesięcy. Nieustannie biegając, przepychając się
w supermarketach, w kolejkach do kasy. Życie toczy się od
święta do święta, odświętnie ubiera, i tak samo ledwie od
święta zauważa detale. Że więcej dzisiaj znaczy zmiana
czasu z letniego na zimowy, kiedy oddają nam jedną, pełną
godzinę, dzięki której można dłużej tulić ukochaną osobę
przez sen. Więcej moment, kiedy budzisz się w zimnym
mieszkaniu, za oknem pierwszy tej zimy śnieg, jaki wydaje
się być w ogóle tym dziewiczym, zobaczonym oczami
zadziwionego dziecka, i – wbrew racjonalności – między
żebrami robi się jakoś cieplej.
Zatem wszystkim czytelnikom Szafy życzę ciepłych świąt,
ale nie tych w pojęciu religijnym, a ludzkim. Życzę
świętego spokoju, świętego czasu dla siebie, ale też
celebrowania rozmowy samej w sobie, bo dialog to coś
więcej niż Dekalog. Ten pierwszy istnieje ponad
podziałami.
*I fall down on my knees every Sunday / At Zerelda Lee's
candy store. / Well it's got to be a chocolate Jesus /
Make me feel good inside / Got to be a chocolate Jesus /
Keep me satisfied (T. Waits, Chocolate Jesus)
Klaudia Raczek
|
|

Fotografia na okładce: Michał Karcz
 |
Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone i prawnie chronione. Przedruk materiałów w części lub całości możliwy tylko i wyłącznie za zgodą autora.
 |